Jak szybko stanąć na nogi?

Jak szybko stanąć na nogi?

Jak szybko stanąć na nogi?

Ciało przypomina baterię, bo w ciele jak i w baterii jest energia.

Gdy jest tej energii dużo, wszystko super działa. Podobnie jest z funkcjonowaniem ciała. Gdy jest dużo energii to energicznie działamy, szybko wstajemy rano z łóżka, mamy dobry humor, prawimy komplementy i uśmiechamy się do innych. Wszystko w około jest piękne, żyje się cudnie, lekko, pomagamy innym, a problemy traktujemy jak wyzwanie i przygodę.

Gdy jest mało energii w ciele – ciężko wstaje się z łóżka, jesteśmy źli na wszystkich dookoła i nawet najmniejszy drobiazg irytuje. Problemy urastają do rangi zagłady świata. Taki stan doświadczają czasami wszyscy. To nic niezwykłego. Gorzej, jeśli stan ten utrzymuje się przez dłuższy czas. Wtedy pojawiają się: szukanie spisku w każdym zachowaniu drugiej osoby, myślenie, że ludzie mają do nas wiecznie pretensje, natłok negatywnych myśli, z czasem stany depresyjne.

Jak to przerwać, jak się doładować, aby być szczęśliwym, spokojnym i skierować się na właściwe tory?

Po pierwsze musisz zrozumieć, że Twoje zły stan emocjonalny, stan depresyjny, negatywne myśli, lęki, rozdygotane wewnętrze, to nic innego jak zbyt mało energii. Musisz zauważyć, że jesteś aktualnie w takim stanie, ale nie jest coś, na co jesteś skazany do końca życia. Musisz to przerwać.

Powiesz, że nie! To problemy, które przytłaczają i powodują tą nerwówkę i zdołowanie. Takie jest typowe myślenie. Nie myśl typowo, a w zasadzie stereotypowo i prehistorycznie. Tak naprawdę, to negatywne nastawienie powoduje problemy. Negatywne nastawienie jest wynikiem negatywnych myśli, a negatywne myśli są spowodowane brakiem energii.

Powiesz: negatywne nastawianie nie powoduje problemów. To problemy się pojawiają znikąd!

Nie. To co masz w środku, emanuje na zewnątrz. To jak Ty traktujesz innych, to dostajesz z powrotem, tak Cię traktują inni. Nikt nie wie, ile masz problemów w głowie. Narzekasz, narzekają inni. A gdy znajdziesz kompana do narzekania, to po takiej rozmowie będziecie zdołowani oboje i znów energia w dół! Tak naprawdę ludzie nie lubią narzekaczy, zgnuśniałych, negatywnych ludzi. Nic dziwnego. Źle się przy nich czują. Unikaj ludzi narzekających.

Czy widziałeś, aby ktoś robił problemy miłej, uśmiechniętej osobie? Czy ktoś robi problemy lub jest nieuprzejmy do osoby pomocnej, uśmiechniętej i otwartej? Najczęściej nie, chyba, że osoba robiąca problemy, ma problemy sama z sobą, gdy masz dużo energii po prostu widzisz to. A gdy widzisz, po prostu naturalnie w każdym narzekactwie widzisz plus, mówisz o nim i tak powoli zmieniasz negatywne nastawienie osoby, w pozytywne. Przy nałogowych narzekaczach to trochę czasu zajmuje, ale naprawdę działa. Krok po kroku do celu. Do uśmiechniętego eks-narzekacza!

Czy osoba z dużą ilością energii ma problemy? Tak, ma. Jak każdy. Każdy ma problemy, rzeczy do załatwienia, sprawy, konflikty i wszystkie te dziwne sytuacje. Różnica polega na tym, że je szybciej rozwiązuje, a do niektórych problemów po prostu nie dochodzi, bo wcześniej potrafi je przewidzieć i uniknąć. Osoba z dużą energią ma bowiem silną intuicję i dobrze ocenia sytuację. Ma bardziej klarowne widzenie, tego co się dzieje wokoło. Nie przesłaniają myślenia negatywne emocje, lęki, zamartwianie się. Osoba z dużą ilością energii idzie jak taran, aby działać do celu, ale z wyczuciem, aby nie krzywdzić innych.

No dobrze, trochę wyjaśnione, to jak szybko doładować energię?

Jest kilka sposobów na szybkie postawienie się na nogi:

  • Weź prysznic – spływająca woda powoduje, że oczyszcza się umysł z natłoku myśli. Ciało relaksuje się. Takie zewnętrzne oczyszczanie wpływa na oczyszczanie wnętrza. Jest spora ilość osób, które w ten sposób wymyślają nowe rozwiązania, mają nowe pomysły jak do czegoś dojść lub zmierzyć się z problemem.
  • Idź nad rzekę – patrzenie na płynącą wodę, oczyszcza umysł z negatywnych myśli.
  • Idź na spacer do lasu -to czysta natura stawia człowieka na nogi. W lesie jest mnóstwo tlenu, który od razu odświeża ciało. Natlenione ciało, znacznie lepiej działa. Patrzenie na zielony kolor – relaksuje. Najlepiej nie zabieraj ze sobą żadnych urządzeń, tylko Ty i natura. I głęboko oddychaj. Aby powstrzymać myślenie o problemach, skupiaj się na oglądaniu liści, mchu, gałązek, ptaków, patrz jakie są doskonałe! Też jesteś doskonały, każdy człowiek jest doskonały, musi tylko zobaczyć tę doskonałość w sobie.
  • 1 dzień głodówki. Czasem się mówi, źle się czujesz? Nie jedz przez jeden dzień. Pij tylko dużo ciepłej wody. Ma to głębszy sens. Organizm na trawienie zużywa energię. Taka jednodniowa głodówka, oczyszcza ciało z toksyn, które wrzuca się wraz z jedzeniem. Picie dużej ilości wody (2-3 litry) oczyszcza ciało, usuwa toksyny, ciało lepiej funkcjonuje.
  • Zrób sobie dwa dni wolnego od ludzi. Wyjedź gdzieś, gdzie będziesz sam. Bez ludzi, bez telefonów. To pomaga pozbierać myśli.
  • Zrezygnuj z pszenicy. Niestety jest bardzo często obecna. Chleb, produkty z mąki, syrop glukozowo-fruktozowy z pszenicy. Pszenica została zmodyfikowana genetycznie, aby pieczywo było białe, aby była odporna na szkodniki i choroby, aby łatwo było ją kosić. Pszenica to olbrzymi biznes, niestety głównie dla producentów nasion. Książka „Dieta bez pszenicy” doskonale przedstawia problem, jak zmodyfikowana genetycznie pszenica, kukurydza wpływają na ciało. Odstawienie jej, działa cuda. Ludzie zdrowieją nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Chudną, pozbywają się alergii, nie ma problemów z trawieniem, łagodzą się stany autystyczne, ADHD, depresje.
  • Jeśli chcesz szybkiego doładowania i zmiany. Oczyść ciało. Doskonała jest do tego dieta dr. Dąbrowskiej. Jeśli jesteś chory ciężko lub przewlekle, prowadź dietę pod kierunkiem lekarza, albo zgłoś się do doktor Ewy Dąbrowskiej lub do jednego z ośrodków, gdzie ta dieta jest prowadzona.
  • Ruch. Najlepsze na zmęczenie psychiczne, jest zmęczenie fizyczne. Daj sobie porządny wycisk. Najlepiej w lesie. Po treningu pij dużo ciepłej wody, aby wypłukać kwas mlekowy i toksyny, aby nie mieć zakwasów.
  • Towarzystwo. No niestety też wpływa na stan drenażu energii, albo doładowuje energią. Rozważnie dobieraj znajomych. Jeśli źle się czujesz w czyimś towarzystwie, unikaj takiej osoby. Wyjątek stanowi rodzina, przyjaciele w kłopocie. Ich trzeba „podnosić”, pokazywać pozytywne strony życia, odwracać negatywne myślenie w pozytywne. W zasadzie trzeba to robić ze wszystkimi, ale gdy jest mało energii w ciele, może być to trudniejsze. Dlatego na początek trzeba toksycznych znajomych unikać, a rodzinę wspierać, no ale przede wszystkim zacznij od siebie!
  • Zrezygnuj z używek: alkohol, papierosy – drenują energię. W zasadzie używanie ich jest po prostu bez sensu. Po co używać czegoś, co podczas stosowania i po użyciu nie daje przyjemności? To przed i po bieda i nieszczęście.
  • Sen przez 8 godzin. Może być ciężko Ci zasnąć, ale sen świetnie doładowuje energią. Przed snem weź prysznic. Przed snem dobrze jest głęboko oddychać, szczególnie podczas natłoku myśli, aby je zlikwidować. Nie śpij zbyt długo, po kilkanaście godzin, bo wtedy organizm jest zamulony.
  • Uśmiechaj się. Taki trening. Fajnie jest iść po lesie i uśmiechać się. Nawet jeśli to sztuczny uśmiech. Na uśmiech umysł jest zakodowany, że jest dobrze. To też najlepszy relaks dla mięśni twarzy.
  • Solaryzacja. Gdy świeci słońce skieruj twarz do słońca na 15 minut. Wytwarza się wit. D. Nie trzeba jej wtedy suplementować, a negatywne myśli znikają.

 

Artykuły powiązane